Strona 1 z 1

Nadzieja

Post: 2019-02-06, 20:35
autor: viking200
Dzisiaj dziewczyny wyleciały po raz pierwszy w tym roku na krótki oblot przeczyszczający .
Wyleciały tylko z dwóch rodzin , ocalałych z jesiennego pogromu .

Na pierwszej fotce w tych dwóch ulach były najsilniejsze rodziny . Drugi ul wypszczelił się pożną jesienią ( Nozema Ceranae )
Obrazek

Nie byłem na pasiece jak dziewczyny zaczęły oblot , lecz po śladach na śniegu widać że był nie tyle krótki co intensywny .
Obrazek

Dwójka , mówiąc krótko , przetrzebiona jesienią jakoś oparła się i jak na razie przezimowała .
Nie znam stanu ilościowego na dzień dzisiejszy - nie zaglądałem pod powałkę .
Najprawdopodobniej jest to najsłabsza rodzina . Którą nie jeden nazwał by " zdechlakami "
Będzie cieplej to przełożę do ulika odkładowego 5 ramek .
Liczę na to że uda mi się je podnieść do prawidłowego stanu "osobowego "
Obrazek
Obrazek

Stan rodzin po tej stronie pasieki , czarną kropą - oznaczyłem puste wypszczelone ule .
Obrazek

Ocalały 2z9 rodzin .

Nadzieja część dalsza pogromu

Post: 2019-02-08, 13:34
autor: viking200
+10 st.C słonecznie

Zajrzałem pod daszek w żółtym-macierzaku .
Ul martwy , garstka osypanych pszczół na dennicy .
Na ramkach w malutkim kłębku martwe pszczoły .
Na jednej ramce po obu stronach placki czerwiu 6x5 cm . i kilkanaście zastygłych robotnic .
No cóż , wszystkie ramki nawet te z pokarmem spaliłem .
Wosku nie odzyskiwałem , zresztą te kilkanaście ramek to wolę poświęcić niż mieć jakąś zarazę póżniej .
( Wystarczy ta jedna która wybiła mi pszczoły na jesień i ta druga która akurat pisze te słowa ) :wkurzony

2z10 . :smarkam