Kodeks poszukiwacza

Kodeks poszukiwacza

Postautor: kondi87 » 2013-12-03, 00:56

Taki kodeks jest chyba nieodłączną częścią każdego forum o tematyce poszukiwań.
W wielu miejscach można znaleźć bardziej lub mniej rozwinięte przykazania,
które powinny być przestrzegane przez każdego, kto bierze detektor w rękę.
Ja chciałbym w paru punktach tylko opisać to co każdy poszukiwacz na początek powinien wiedzieć.
W razie jakichkolwiek wątpliwości odnośnie poszczególnych punktów będziemy odpowiadać w tym temacie.

:arrow: 1. Postarajmy się ustalić właściciela/charakter terenu na którym będziemy szukać.
Jeśli jest to łąka, pole lub las to może być ciężko znaleźć właściciela,
najpewniej dołączy do nas w trakcie poszukiwań. Warto wtedy mieć dla takiej osoby jakiś podarek,
a z pewnością będziemy mogli jeszcze posłuchać kilku ciekawych opowieści ;-) .

:arrow: 2. Tereny typu okolice zabytków i stare cmentarze omijamy szerokim łukiem.
Na stronach urzędów gmin bez problemu można znaleźć wykazy obiektów zabytkowych.
Jeśli w pewnym momencie stwierdzimy, że znajdujemy się na dawnym miejscu pochówku
od razu przerwijmy nasze poszukiwania dla spokoju własnego sumienia.

:arrow: 3. Wszelkie znaleziska, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia lub życia należy zostawić,
pod żadnym pozorem nie podejmować prób wydobycia i jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby.

:arrow: 4. Rzecz oczywista, czyli nie zostawiamy w terenie po sobie śmieci i rozkopanych dołków.
Jeśli takowe znajdzie po naszej wizycie właściciel terenu możecie być pewni,
że następnym razem nie powita nas opowieścią o skarbie swojego pradziadka, a raczej widłami :-)

Myślę, że te 4 punkty wystarczająco dobrze obrazują podstawy "Kodeksu poszukiwacza".
Jeśli w trakcie dyskusji wyjdą jakieś ważne kwestie, zostaną dopisane do listy.
http://historycznesudety.pl/
Awatar użytkownika
kondi87
Moderator globalny
 
Posty: 169
Rejestracja: 2013-02-22, 01:51
Lokalizacja: Ściegny k/Karpacza

Re: Kodeks poszukiwacza

Postautor: viking200 » 2016-12-12, 21:21

http://historycznesudety.pl/kodeks-poszukiwacza/ pisze:Kodeks nasz jest niepisany.
Dlaczego?
A no dlatego, że wynika on z prostych, zdroworozsądkowych zasad poszanowania cudzej własności.
Poza tym, niektórzy sami dla siebie dodają jakieś dodatkowe zasady.

Jednak najważniejsze z nich to:

1. Kopiemy tylko za zgodą właściciela bądź zarządcy trenu, jeśli jest on możliwy do ustalenia.

W praktyce wygląda to tak, że jeżeli chcemy kopać na łąkach i polach wokół swojej miejscowości
to znamy ich właścicieli, więc nie problem zapytać. Jeśli jedziemy gdzieś w obcy teren to można podpytać
w najbliższych zabudowaniach o właściciela. Natomiast jeśli w pobliżu nikogo nie widać to wchodzimy na pole lub łąkę.
Być może właściciel w międzyczasie się pojawi.
Tutaj może się zdarzyć sytuacja, że właściciel nas po prostu przegoni. Nie ma się co wtedy wdawać w dyskusje i cwaniakować.
Należy uszanować jego wolę.
W przypadku lasów, które nie są rezerwatami itp, mamy takie samo prawo do korzystania z nich jak grzybiarze, zielarze itd.

2. Można kopać na polach tylko nieobsianych.

Jest to logiczne i chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć dlaczego.
Tak tylko dla formalności dodam, że na pole wolno nam wejść zaraz po żniwach na ściernisko oraz na pole przeorane.

3. Zakopujemy po sobie dołki.

To jest jeden z głównych powodów złości rolników.
Że po przejściu 2-3 poszukiwaczy pole lub łąka pokryte są kraterami.
Zasypanie dołka to kilka sekund, a praktycznie nie pozostaje po nas ślad. Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz.
Na polu zaoranym starajmy się wrzucić na dno dołka to co było na jego dnie.
Jeśli tego nie zrobimy, może się okazać, że popsuliśmy rolnikowi robotę.

4. Nie śmiecimy.

Niby oczywiste.
Ale dla przypomnienia: czego w terenie nie było przed Twoim przyjściem niech nie będzie po Twoim odejściu.

5. Nie kopiemy na terenie stanowisk archeologicznych.

Teren stanowiska jest prawnie chroniony.
Nasza ingerencja może zniszczyć kontekst i przemieszać warstwy ziemi.
Niektóre stanowiska otoczone są strefą obserwacji do której też lepiej się nie zbliżać.

6. Nie kopiemy na terenie cmentarzy i nie rozkopujemy mogił.

Sprawa oczywista.
Zdarzyć się może jednak, że gdzieś na obrzeżach jakiegoś miasteczka na skraju lasu
trafimy na dziwnie wyglądającą polankę.
W miasteczkach, szczególnie na Dolnym Śląsku obok siebie funkcjonowały kościoły katolicki i ewangelicki.
Oba miały swoje cmentarze.
Często był też osobny cmentarz dla mieszkańców miejscowości poległych w wojnach.
Lub oddzielny cmentarz dla ofiar jakiejś zarazy. Ich istnienie kończyło się wraz z końcem drugiej wojny światowej.
Teren taki ma charakterystyczne cechy, ale nie będę tego dokładniej opisywał bo będzie za długo.
Jedno jest jasne. Tam nie kopiemy. Nic tam się wyjątkowego nie znajdzie, a ziemi uświęconej lepiej nie ruszać.
Niech te dusze i ich doczesne szczątki spoczywają w spokoju.

7. Nie zabieramy rzeczy potencjalnie niebezpiecznych.

Tj. pełnych pocisków każdego kalibru.
Pustych łusek z niezbitymi spłonkami.
Jeśli znajdziemy pocisk większego kalibru pod żadnym pozorem nie ma co przy nim majstrować.
Jego znalezienie lepiej zgłosić

8. Wszelkie znaleziska, które wydają nam się ważne ze względów historycznych zgłaszamy do muzeum lub urzędu konserwatorskiego.

Zaraz poleci w moją stronę fala krytyki.
Bo jak można sobie na głowę ściągać afery, policję itd.
Ten punkt powinien obowiązywać jeśli prawo byłoby skonstruowane w ludzki sposób.
Tzn znajdujemy jakąś dziwną monetkę lub jakąś ozdobę.
Zgłaszamy do muzeum razem z lokalizacją.
Oczywiście nie lecimy do muzeum z każdą „boratynką” lub innym „Fenningiem” bo nas tam pustym śmiechem zabiją ;)
Archeolog po otrzymaniu informacji jedzie na miejsce i tam bada tzw. kontekst.
Po jego określeniu albo uznaje, że przedmiot można zwrócić znalazcy,
albo że należy założyć stanowisko archeologiczne.
Tak to powinno wyglądać w teorii.
Jak jest wszyscy wiemy.
Dlatego chcąc być w zgodzie z prawem i własnym sumieniem
w ostatnim roku pojawiła się seria odkryć dokonanych „po ulewnych deszczach”, podczas grzybobrania lub po bronowaniu pola.
Przykre. Tyczy się to również punktu wcześniejszego.


Pozwoliłem sobie do całości projektu Konrada podpiąć post Esploracja ZG z bloga OKI-ego :
http://riese-inne.blogspot.com/2016/11/ ... -woli.html


Esploracja ZG 26 listopada 2016 15:32 pisze:

A co do kodeksu poszukiwacza w wydaniu Konrada
to pkt. 8 zmienił bym na taki,
że poszukiwacz nie oddaje coś do muzeum,
ale proponuje odsprzedaż bo to jest kodeks poszukiwacza, a nie Caritasu.
Muzeum jeśli uzna, że jakiś artefakt chce powinno posiadać prawo pierwokupu po cenie rynkowej,
ewentualnie może sobie wystartować w aukcji jak np. w warszawskim WCN.
Awatar użytkownika
viking200
Administrator
 
Posty: 599
Obrazki: 571
Rejestracja: 2012-08-13, 13:45
Lokalizacja: Karkonosze

Re: Kodeks poszukiwacza

Postautor: Martens » 2016-12-13, 15:49

Esploracja ZG 26 listopada 2016 15:32 pisze:

A co do kodeksu poszukiwacza w wydaniu Konrada
to pkt. 8 zmienił bym na taki,
że poszukiwacz nie oddaje coś do muzeum,
ale proponuje odsprzedaż bo to jest kodeks poszukiwacza, a nie Caritasu.
Muzeum jeśli uzna, że jakiś artefakt chce powinno posiadać prawo pierwokupu po cenie rynkowej,
ewentualnie może sobie wystartować w aukcji jak np. w warszawskim WCN.



Ogólnie jak i pierwszy tak i drugi projekt jest do przyjęcia , a z tym dopiskiem co proponuje EksploracjaZG to w naszym kraju i z takimi pojebami w rządzie to długo sobie poczekamy.
Na co liczymy :?: jak już kaczor na którejś tam z rzędu miesięcznicy odgrażał się że będzie nowe prawo :!: , a jakie - no właśnie takie zakazujące szaremu motłochowi prawo do zgromadzeń i tworzenia jakich kolwiek manifestacji . Czyli jednym słowem : Za ryj i do rynsztoka , bo tam wasze miejsce .
A jeszcze trochę to pieski fanatyka Antosia i innych będą węszyły i aresztowały ludzi którzy zbiorą się w grupkę 5-u osób ( bo pewnie coś knują , a skoro stoją to pewnie jest coś na rzeczy ) więc trzeba ich za ryj i do aresztu , a nuż się przyznają. A jeśli nie , to my już im pomożemy , znamy dobre metody .

Strach będzie stać na przystanku autobusowym :hahaha
Im mniej wiesz, tym krócej będziesz przesłuchiwany.
Awatar użytkownika
Martens
 
Posty: 39
Obrazki: 2
Rejestracja: 2015-02-12, 20:37

Re: Kodeks poszukiwacza

Postautor: kondi87 » 2017-04-24, 17:30

http://historycznesudety.pl/
Awatar użytkownika
kondi87
Moderator globalny
 
Posty: 169
Rejestracja: 2013-02-22, 01:51
Lokalizacja: Ściegny k/Karpacza


Wróć do Kodeks poszukiwacza

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

x