7 - ka brak pszczół

Odpowiedz

Kod potwierdzający
Wprowadź kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość znaków nie ma znaczenia.
Emotikony
:uklon2 :nono :luzik :radocha :cool :szok :hura :klaska :brawo :hahaha :ubaw :alfa :zalamka :krzyk :bezradny :kłótnia :bee :plaskacz :attack :aparat :bije :kaczka [icon_glowa w mur :do bani :nerwus :bukiet :smarkam :pala :kwoka :mam cie :kawka :kutas :wkurzony :modlitwa :cisza :czas na :zimno :pijemy :piwko :zapytaj :supplication :mniam :-P :oczko :k :brzydal :papa :spadaj :cygarko :!: :?: :idea: :arrow:
BBCode wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: 7 - ka brak pszczół

7 - ka

Post autor: viking200 » 2018-10-08, 12:07

I po ptokach , rano zajrzałem do 7-ki i dupa , ul pusty .
Wyczyściłem z martwych pszczół , ramki 1/2 z pokarmem zostawiłem jako zapas do wiosennego wykorzystania .
Ul na głucho zamknięty , zostawiłem pułapkę na osy , bo kręciły się na wylotku ,
Korpus gniazdowy poszedł do wyczyszczenia i opalenia .

7 - ka brak pszczół

Post autor: viking200 » 2018-10-07, 19:14

Szwendając się po pasiece , podglądałem pszczoły na wylotkach .
No , nie powiem dziewczyny dają sobie radę z intruzami , sporo os kręci się i próbuje dostać się do uli ,
przyuważyłem że w niektórych pniach jak szybko osy wlazły , to jeszcze szybciej spierniczały wykopane przez wartowniczki .
Niestety , nie wszystkie rodziny , poradziły sobie tak z osami jak i rabusiami .
Zaniepokoił mnie widok jaki zobaczyłem pod 7-demką .

Obrazek

a mianowicie zgryżliny przed jak i pod ulem .

Obrazek

przypuszczam że to co przed wylotkiem leżało to akurat wiatr wywiał z pod ula ,

Obrazek

Zaniepokojony tym widokiem , zajrzałem do ula , a tu przykra niespodzianka ,
w nadstawce pełno zasklepionego pokarmu i kilka pszczół kręcących się pod powałką .
W korpusie gniazdowym , dosłownie pustka jeśli nie liczyć niewielkiej grupki pszczół na jednym z plastrów ,
sądziłem że chronią Królową-matkę , ale nie , nie było jej w tej grupce .
Odłożyłem na razie na bok gniazdo i zajrzałem do pół-korpusu z suszem pod gniazdem
Na kilku ramkach 1/2 były resztki pokarmu w porozgryzanych komórkach ( stąd zgryżliny pod ulem ) i spore stadko rabusi .

Na dennicy niewielka ilość ( około 300 - 500 ) martwych pszczół oraz sporo rozczłonkowanych plus kilkanaście martwych os .
Złożyłem dwa pół korpusy do kupy , powałka , daszek i zamknąłem wylotek na głucho wraz z rabusiami .
Korpus gniazdowy zabrałem do przejrzenia .

Przegląd korpusu .

W sumie osiem ramek ,
pierwsza z pierzgą częściowo zalana nie zasklepiona
druga zalana , w 1/3 pokarm zasklepiony
trzecia , wianek pokarmu zasklepiony , około 50 komórek z czerwiem ( niestety martwy czerw )
czwarta , wianek zasklepiony , śladowe ilości czerwiu , też martwy .
piąta wianek zasklepiony , śladowy czerw , komórki zalane nie zasklepione .
szósta cała zalana nie zasklepiona
siódma częściowo zalana , nierówno odbudowane komórki ( trutowe )
ósma prawie sucha z niewielkim zasklepionym wiankiem .

W sumie pozostawiłem pierwszą i ósmą , pozostałe ramki pójdą do przetopienia ,
na razie przez noc będą się moczyć w ciepłej wodzie aby pozbyć się pokarmu .
Co do ramek z czerwiem to powycinałem wszystek czerw i spaliłem a resztę przeznaczyłem do wytopienia na świeczki .

Tuż po zachodzie słońca , otworzyłem wylotek aby wyleciały rabusie .

Obrazek

Poobserwowałem wylatujące do którego ula wrócą , ale obrały kierunek przed siebie na wprost od wylotka .
Przypuszczam że miągwy przyleciały z Junkersa lub z nowej 12 - ki , stoją w odległości około 40 metrów od 7-ki .

Ostatni przegląd do tego ula i innych zrobiłem około 26-27 września , i nic nie wskazywało że coś niedobrego się dzieje .

Na górę

cron

x